Slaw ie- zy- ku ta- ie- mni- ce - Cia- la i nai- droz- szei Krwi, - kto- ra ia- ko Lask Kry- ni- ce, - wy- lal w cza- sie ziem- skich dni, - Ten, co Ma- tke mial Dzie- wi- ce, - Krol na- ro- dow go- dzien czci. - . Z Pan- ny czy- stei na- ro- dzo- ny, - po- slan zba- wic ludz- ki rod, - gdy po swie- cie na wsze stro- ny - ziar- no slo- wa rzu- cil w lud, - wte- dy cu- dem nie- zgle- bio- nym - zam- knal Swei piel- grzym- ki trud. - . W noc o- sta- tnia, przy Wie- cze- rzy, - z ty- mi, kto- rych bra- cmi zwal, - pel- niac wszy- stko iak na- le- zy, - cze- go prze- pis pra- wny chcial, - sam Dwu- na- stu sie po- wie- rzyl, - i za po- karm z Rak Swych dal. - . Slo- wem, wiec Wcie- lo- ne Slo- wo - chleb za- mie- nia w Cia- lo Swe, - wi- no Krwia iest Chry- stu- so- wa, - dar- mo wzrok to wi- dziec chce. - Tyl- ko wia- ra Bo- za mo- wa - pew- nosc o tym w ser- ca sle. - . Przed tak wiel- kim Sa- kra- men- tem - u- pa- dai- my wszy- scy wraz, - niech przed No- wym Te- sta- men- tem - sta- rych praw u- sta- pi czas. - Co dla zmy- slow nie- po- ie- te, - niech do- pel- ni wia- ra w nas. - . Bo- gu Oi- cu i Sy- no- wi - hold po wszy- stkie nies- my dni. - Niech po- da- ie wiek wie- ko- wi - hymn tri- um- fu, dzie- ki, czci, - a row- ne- mu Im Du- cho- wi - nie- chai wie- czna chwa- la brzmi. A- men